Jestem lektorka jezyka angielskiego z 9-letnim doswiadczeniem oraz wykladowczynia na europejskiej uczelni. Mówie w kilku jezykach - angielskim, rosyjskim, bialoruskim, polskim i troche po niemiecku - wiec dobrze rozumiem, jak wyglada nauka „od srodka”.
Specjalizuje sie w pracy ze studentami na poziomie A2–B1+, którzy czesto mówia: „rozumiem wszystko, ale nie potrafie mówic”. I tu zaczyna sie moj...
Jestem lektorka jezyka angielskiego z 9-letnim doswiadczeniem oraz wykladowczynia na europejskiej uczelni. Mówie w kilku jezykach - angielskim, rosyjskim, bialoruskim, polskim i troche po niemiecku - wiec dobrze rozumiem, jak wyglada nauka „od srodka”.
Specjalizuje sie w pracy ze studentami na poziomie A2–B1+, którzy czesto mówia: „rozumiem wszystko, ale nie potrafie mówic”. I tu zaczyna sie moja ulubiona czesc.
Na moich zajeciach nie uczymy sie jezyka „na sucho”. Tworzymy warunki, w których zaczynasz mówic. Bez perfekcjonizmu, bez paralizu, bez wiecznego „zaraz, jak to bylo”.
Pracuje metoda komunikacyjna - jezyk od poczatku sluzy do wyrazania mysli. Duzo pracujemy z parafraza, reakcja i naturalnym flow rozmowy. Bledy? Sa czescia procesu, nie dramatem.
Zajecia sa dynamiczne i dopasowane do Ciebie. Czasem smiejemy sie z tego, jak mózg próbuje „przetlumaczyc wszystko w locie”, a czasem po prostu zaczynasz mówic i sam/a sie tym zaskakujesz.
Moi studenci czesto mówia, ze po kilku tygodniach cos „kliknelo”. Nagle zdania ukladaja sie szybciej, a napiecie znika.
Jesli chcesz w koncu mówic, a nie tylko wiedziec - zapraszam. Bez spiny, ale z efektem.
Zobacz więcej
Zobacz mniej