Zajecia 60 minutowe (z dodatkowym marginesem) obejmuja:
-Omówienie teorii na tablicy lub w materiale PDF (nieco bardziej zaawansowane tematy równiez omawiam w publikacjach).
-Przeprowadzenie potrzebnego dowodu, celem zrozumienia sensu i pochodzenia twierdzenia oraz wyrabianiu intuicji oraz umiejetnosci samodzielnego przeprowadzania dowodów.
Istotnym na tym etapie staja sie: poslugiwanie jezyki...
Zajecia 60 minutowe (z dodatkowym marginesem) obejmuja:
-Omówienie teorii na tablicy lub w materiale PDF (nieco bardziej zaawansowane tematy równiez omawiam w publikacjach).
-Przeprowadzenie potrzebnego dowodu, celem zrozumienia sensu i pochodzenia twierdzenia oraz wyrabianiu intuicji oraz umiejetnosci samodzielnego przeprowadzania dowodów.
Istotnym na tym etapie staja sie: poslugiwanie jezykiem matematyki, formulowanie oznaczen, zapisywanie twierdzen, dobór modelu i ustalenie relacji miedzy jego elementami ect.
Wszystkie potrzebne umiejetnosci opanowujemy od podstaw jesli potrzeba.
-rozwiazanie przykladowych zadan przez nauczyciela i wlaczanie ucznia do tej czesci praktycznej.
-czas na pytania, dyskusje, spostrzezenia i wyjasniania niejasnych rzeczy. Tablica z przebiegu zajec zostaje wrzucona do dokumentu PDF z notatkami i lista zadan, która otrzyma uczen do kilku dni po zajeciach.
Zajecia stacjonarne wygladaja podobnie, jedynie zamiast tablicy wirtualnej jest fizyczna:)
Tempo oraz zakres zajec ustalam indywidualnie z uczniem, zaleznie od jego poziomu, celu oraz sposobu pracy. Nie zakladam, ze uczen powinien juz posiadac wszystkie potrzebne podstawy — w razie potrzeby wracamy do wczesniejszych zagadnien i uzupelniamy braki. Zalezy mi jednak na stopniowym zwiekszaniu samodzielnosci, dlatego z czasem staram sie ograniczac bezposrednie prowadzenie ucznia przez rozwiazanie. Uczymy sie nie tylko wykonywac konkretne zadania, ale równiez rozpoznawac, jakiego rodzaju problem mamy przed soba, jakich narzedzi mozna uzyc oraz jak zaplanowac rozwiazanie. Dzieki temu zdobyta wiedza ma byc przydatna równiez przy zadaniach, których uczen wczesniej nie widzial.
Zobacz więcej
Zobacz mniej