Matematyki ucze juz od 5 lat i przez ten czas wypracowalam jedna zelazna zasade: wszystko da sie wytlumaczyc na "chlopski rozum". Nie uzywam trudnych, akademickich slów, jesli cos mozna wyjasnic na prostych, zyciowych przykladach.
Wiem, ze matematyka potrafi zaskoczyc w najmniej odpowiednim momencie (np. wieczorem nad stosem zadan domowych). Dlatego moi uczniowie moga napisac do mnie z szybkim py...
Matematyki ucze juz od 5 lat i przez ten czas wypracowalam jedna zelazna zasade: wszystko da sie wytlumaczyc na "chlopski rozum". Nie uzywam trudnych, akademickich slów, jesli cos mozna wyjasnic na prostych, zyciowych przykladach.
Wiem, ze matematyka potrafi zaskoczyc w najmniej odpowiednim momencie (np. wieczorem nad stosem zadan domowych). Dlatego moi uczniowie moga napisac do mnie z szybkim pytaniem równiez w tygodniu, miedzy naszymi lekcjami – zawsze staram sie rzucic kolo ratunkowe. Moja supermoca jest cierpliwosc, wiec ze mna nie musisz stresowac sie zadawaniem "glupich" pytan.
Przygotowywalam ósmoklasistów, maturzystów jak i studentów do egzaminów. Zaden poziom nie jest mi straszny, ja po prostu lubie matme.
Zobacz więcej
Zobacz mniej